Różnice w nauce survivalu dzieci a dorosłych

Nie trzeba nikogo przekonywać, że nauka survivalu zarówno dorosłych, jak i dzieci (młodzież) jest ważna oraz potrzebna.  Nie chodzi tu tylko o sytuacje ekstremalne, ale również nauczenie myślenia, zaradności oraz wiązania ze sobą umiejętności i posiadanej wiedzy, także tej szkolnej.

Zajęcia survivalowe dla dzieci różnią się od nauki dorosłych ze względu na kilka czynników, takich jak cierpliwość (czas skupienia uwagi), rozwój fizyczny, umiejętności poznawcze, doświadczenie życiowe i zdolności adaptacyjne.

survival dzieci edukacja 2023

Oto kilka aspektów, które warto wziąć pod uwagę:

  1. Zrozumienie i koncentracja: Dzieci, w porównaniu do dorosłych, mają ograniczoną zdolność do zrozumienia abstrakcyjnych koncepcji i skomplikowanych zagadnień. W trakcie nauki survivalu dla dzieci ważne jest tłumaczenie informacji w sposób prosty i przystępny, dostosowany do ich wieku i rozwoju poznawczego. Skupienie uwagi i utrzymanie koncentracji może być również trudniejsze dla dzieci, dlatego lekcje i ćwiczenia powinny być krótsze, interaktywne i angażujące. Uważa się, że maksymalnie po 15 minut wykładu trzeba aktywować ruchowo młodszych uczestników kursu czy szkolenia. W innym wypadku bardzo szybko zauważymy sygnały znudzenia u części osób. Czasami takim przerywnikiem może być poproszenie jednego z uczestników, aby opowiedział swoją historię np. survivalową, albo dotyczącą wypadku i pierwszej pomocy. Oczywiście monologiem można zanudzić każdego, także dorosłego interesującego się tematem, stąd też również dla nich trzeba przerywników.
  2. Bezpieczeństwo i nadzór: Dzieci wymagają większego nadzoru i uwagi ze strony instruktora. Zadania i umiejętności powinny być dostosowane do ich umiejętności fizycznych i emocjonalnych, aby uniknąć niebezpiecznych sytuacji. Bezpieczeństwo jest priorytetem, więc należy upewnić się, że nauka odbywa się w kontrolowanych warunkach, z odpowiednim sprzętem ochronnym i pod nadzorem odpowiedzialnych dorosłych. W szczególności dotyczy to aktywności takich jak: używanie narzędzi ostrych (noża, siekiery, piły), strzelanie z łuku lub procy, a także wszystko co związane jest z ogniem (i gorącą wodą) oraz wspinaczką. Kiedy uznasz to za stosowne, niech uczestnicy założą rękawiczki oraz okulary ochronne.
  3. Uproszczone techniki i umiejętności: Wprowadzanie dzieci do survivalu wymaga stopniowego wprowadzania uproszczonych technik i umiejętności. Na początku mogą to być podstawowe umiejętności, takie jak rozpalanie ognia za pomocą zapałek, następnie krzesiwa, tworzenie prostego schronienia, czytanie prostych znaków terenowych. Stopniowo można wprowadzać bardziej zaawansowane techniki i umiejętności w miarę jak dziecko nabiera doświadczenia i rozwija swoje umiejętności. Lepiej skupić się na kilku bazowych technikach i rodzajach np. ognisk, schronień, węzłów etc. niż na raz prezentować kilkanaście/kilkadziesiąt “sztuczek”, których nikt nie zapamięta.
  4. Edukacja przez zabawę: Dla dzieci najbardziej efektywne jest uczenie się przez zabawę. Wprowadzanie elementów gry, eksploracji i zabawy może pomóc w utrzymaniu zainteresowania i angażowaniu w naukę survivalu, bushcraftu czy pierwszej pomocy. Można organizować symulacje sytuacji awaryjnych, gry terenowe i integracyjne, budowę szałasów czy poszukiwanie skarbów, które integrują elementy survivalu i uczą dzieci ważnych umiejętności. Tu przy okazji warto wspomnieć o naszej SPSS książce “Leśny niezbędnik rodzinny“, która zawiera sporo zabaw i eksperymentów survivalowych. Dodatkowo zalecamy zapoznać się z publikacją (ebook): Surwiwal – motywy uczestnictwa i bariery. Dorośli również lubią zabawy, oczywiście dla nich należy wybrać te “poważniejsze”. Chociaż czasem patrząc na kursantów mam wrażenie, że w każdym z nas nadal tkwi dziecko.
  5. Cierpliwość i opanowanie instruktora: Ważne jest, aby być cierpliwym, zrozumiałym i elastycznym podczas nauki dzieci. Stawiaj realistyczne oczekiwania, dostosowuj się do indywidualnych umiejętności i tempa uczenia się oraz pamiętaj, że każdy z nas jest unikalny.  Wspieraj i nagradzaj postępy dzieci, dając im pozytywne bodźce i uczucie bezpieczeństwa. W ten sposób stworzysz pozytywną atmosferę uczenia się, która zachęci dziecko do aktywnego uczestnictwa w procesie nauki. Dzieci najlepiej uczą się w atmosferze przyjaznej, wspierającej i pozbawionej negatywnego napięcia. Zatem nie denerwuj się, podejdź do nauki dzieci bez nastawienia, że musisz zrealizować cały założony program. To nie szkoła!. Ile ci się uda przekazać wiedzy, to będzie wasz wspólny sukces. Może podczas następnego dnia szkolenia będzie lepiej. Tak, wiem czasem dzieci mogą ci coś zepsuć, albo zgubić – cóż, musisz się z tym oswoić. Nie raz wracałem bez pokrowca, podartym tarpem, albo z nadpaloną rączką krzesiwa.
  6. Wypadki się zdarzają wszystkim. Zatem nie zapominaj, że pierwsza pomoc (w tym samopomoc) to również kluczowa część edukacji survivalowej. Tu forma zajęć dla obu grup jest podobna. Oczywiście dorosłym można zaprezentować więcej sztucznej krwi i silikonowe rany, aby urzeczywistnić symulacje.

pierwsza pomoc survival

Podsumowanie

Ważne jest, aby dostosować naukę survivalu do indywidualnych umiejętności i potrzeb grupy, zapewniając równowagę między wyzwaniami a bezpieczeństwem. Pamiętaj, że dzieci powinny być stale nadzorowane przez instruktora (oczy dookoła głowy), aby zapewnić im wsparcie i wskazówki. Jeśli chodzi o liczebność grupy, z reguły na jednego instruktora nie powinno być więcej niż 15 osób (zalecane mniej np. 10-12), aby było łatwiej zapanować nad wesołą gromadką. Uwaga, w twojej grupie będzie przynajmniej jedno dziecko, jak i dorosły, które będzie tzw. śmieszkiem i będzie rozbawiać resztę odwracając uwagę od tematu przewodniego oraz rozbijając powagę sytuacji (np. symulacji wypadku). Będą też dzieci tzw. wycofane, które będą się bały podejmować wyzwań lub nawet stać blisko instruktora podczas pokazu. Pamiętaj, aby podczas szkolenia każdy z uczestników miał swoje “5 minut” tylko z tobą, instruktorze lub animatorze survivalu.

Jeśli jesteś zainteresowany szkoleniem/zajęciami dla dzieci lub młodzieży napisz do nas.